Ocet jabłkowy
Ocet jabłkowy ma wiele różnych zastosowań. Osobiście pijam go rano na czczo oraz robię sobie na jego bazie maseczki i płukanki do włosów. W całej mojej przygodzie z octem tylko raz dokonałam jego zakupu. Przeglądając wszelkie treści w internecie na jego temat uznałam, że zrobienie octu samodzielnie będzie lepszym rozwiązaniem. Po pierwsze mam pewność, że jabłka nie są pryskane, doskonale będę znała skład produktu, jakość własnego wyrobu również na plus no i cena niebotycznie niższa bo przecież jabłka za darmo, jedynie woda i cukier, ale to zawsze jest w domu. Zanim dokończyłam moją pierwszą i jedyną zakupioną buteleczkę octu zapoznałam się z filmikami instruktażowymi na YT, wypośrodkowałam sobie zdobytą wiedzę, zaopatrzyłam w niepryskane jabłka i wzięłam się do roboty. Jak większość nowicjuszy rzetelnie, codziennie, wyparzoną drewnianą łyżką, mieszałam, zaglądałam i z każdym dniem coraz bardziej się denerwowałam, bo przecież wszyscy mówili, że trzy, cztery tygodnie ...